DietaJak zatrzymać młodość

Alkohol – jaka ilość jest bezpieczna dla zdrowia?

Bezpieczna dawka alkoholu

Tu dowiecie się, ile może wypić zdrowy człowiek bez szkody dla zdrowia. A przynajmniej bez skracania sobie życia.

Oto krótki poradnik: „jak pić, żeby się nie zabić”. Wiem, że alkohol jest dla części z Was naprawdę bardzo ważny. Chcecie się uczyć, trenować, rozwijać, ale też korzystać z życia. Wiem to, bo od kilku miesięcy zasypujecie mnie prośbami, żebym w końcu napisał „coś o alko”. No to macie – i to od razu z grubej rury. Oto najnowsze i najbardziej rzetelne badania na temat wpływu alkoholu na ludzkie zdrowie.

W nauce najcenniejszym źródłem wiedzy są metaanalizy, czyli publikacje, w których zbiorczo prześwietla się wyniki wielu badań na konkretny temat. Warto więc przyjrzeć się efektom gigantycznej pracy, jaką wykonali naukowcy ze słynnego Uniwersytetu Cambridge. W 2018 w medycznym czasopiśmie The Lancet opublikowali wyniki swoich badań nt. alkoholu – prześledzili 83 wcześniejsze prace na ten temat, dzięki czemu przeanalizowali życiorysy i zwyczaje, uwaga, 599 912 osób!

Alkohol do obiadu NIE JEST zdrowy

Pierwsza rzeczą, jaką osiągnęli naukowcy w trakcie tych spektakularnych badań, było obalenie pewnego popularnego mitu. Okazało się bowiem, że codzienny kieliszek wina do obiadu bynajmniej nie działa prozdrowotnie. Owszem, zmniejsza ryzyko zawału serca, ale przy okazji zwiększa ryzyko innych chorób sercowo-naczyniowych – z udarem na czele. Efekty te znoszą się, dlatego summa summarum wino do obiadu niespecjalnie szkodzi (o ile trzymasz się tygodniowego limitu), ale też w żaden sposób nie pomaga.

Słaby i mocny alkohol – ile może bezpiecznie wypić ZDROWY człowiek?

Druga, być może jeszcze ważniejsza sprawa, to wyznaczenie bezpiecznych norm. Gdy naukowcy nanieśli wszystkie dane nt. śmiertelności na wykresy, okazało się, że:

Zdrowy człowiek może wypić do 100 g czystego alkoholu tygodniowo

Bardzo ładna, okrągła i medialna liczba. Łatwo ją zapamiętać. Nie każdy ma jednak w głowie kalkulator, więc dla ułatwienia rozpisałem Wam to sam.

100 g alkoholu to około:

5 puszek/butelek piwa tygodniowo (5%, 500 ml) lub

5 kieliszków wina tygodniowo (12%, 200 ml) lub

5 kieliszków wódki tygodniowo (40%, 50 ml)

Warto uzupełnić powyższe dane o jedną wskazówkę: kobiety nie powinny też przekraczać 1 piwa/kieliszka dziennie, a mężczyźni 2 piw/kieliszków dziennie.

Poniżej tej ilości alkohol generalnie nie szkodzi zdrowym, podkreślam, ZDROWYM osobom (bez chorób układu krążenia i innych, które kolidują z piciem alkoholu).

A co się dzieje, gdy jednak ten limit przekroczysz? Oto odpowiedź:

100-200 g alkoholu tygodniowo skraca życie o pół roku
200-350 g alkoholu tygodniowo skraca życie o 0,5-2 lata
Powyżej 350 g tygodniowo skraca życie o minimum 4-5 lat

Rzecz warta podkreślenia: tu chodzi o nawyki. O regularność. Jeżeli raz na pół roku dasz sobie ostrzej w palnik, ale na co dzień pijesz rzadko lub wcale, to najprawdopodobniej nie umrzesz od tego wcześniej. Jeżeli jednak znasz kogoś, kto np. codziennie wieczorkiem siada i wypija 2-3 piwka do TV, to wiedz, że setki to on raczej nie dożyje. Chyba że jest nadczłowiekiem.

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Julian Sobiech (@jakdozycsetki)

Źródełka:

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *