DietaJak powstrzymać starość

Zawał serca – 4 parametry, które zmniejszają ryzyko

Skoro zdrowe serce człowieka bije w ciągu życia średnio 2,5 miliarda razy, to warto mu trochę pomóc w tym hiperultramaratonie. Oto 4 parametry, które warto kontrolować. Nie tylko pozwoli Wam to wzmocnić „pompkę”, ale też zwiększy szanse, byście zawsze znali zawał serca jedynie z opowieści.

1. Wskaźnik RFM (Relative fat mass index)

Służy do szacowania ilości tkanki tłuszczowej. W związku z tym jest nieco podobny do BMI, tyle że daje znacznie dokładniejszy wynik. Udowadniają to O. Woolcott i R. Bergman, którzy w swojej publikacji wskazują na wyniki badań na 3 456 pacjentach. Okazało się, że RFM jest dokładniejszy od ok. 300 innych metod i niewiele ustępuje tzw. badaniu DXA (skanowaniu z użyciem promieni RTG).

Jak go obliczyć? Banalnie prosto. Zmierz swój obwód w talii i przypomnij sobie, ile masz wzrostu. 😀 Następnie użyj wzoru:

Kobiety: 72 – (20 x WZROST / OBWÓD W TALII)

Mężczyźni: 64 – (20 x WZROST / OBWÓD W TALII)

Kobietom powinno wyjść poniżej 34, facetom poniżej 23. Wynika to z faktu, że panie mają naturalnie wyższy poziom tkanki tłuszczowej. Powyżej tych wyników jest już tylko otyłość. To tyle na dziś. Jeśli potrzebujesz pomocy w obliczeniach lub masz pytania – pisz do mnie!

Kontrola ciśnienia tętniczego pomaga utrzymać zdrowe serce i uniknąć zawału serca

2. Ciśnienie tętnicze

Ciśnienie to siła, z jaką wyrzucana z serca krew uderza o ściany tętnic. Logiczne więc, że im wyższe nadciśnienie, tym gorzej, bo na dłuższą metę uszkadza ono naczynia krwionośne. W konsekwencji rośnie ryzyko udaru mózgu i zawału serca. Warto też przypomnieć, że główne przyczyny nadciśnienia to nadwaga, kiepska dieta (oparta m.in. na solonych pokarmach) i, uwaga, odwodnienie.

3. Poziom cukru

Mało kto wie, że cukrzyca to de facto choroba naczyń krwionośnych. Przykładowo: dla cukrzycy typu 1 charakterystyczne są uszkodzenia małych naczyń (niebezpieczne np. dla nerek), a dla typu 2 – uszkodzenia większych naczyń (dużych tętnic, naczyń wieńcowych).

4. Cholesterol

Nadmiar cholesterolu nie boli – i to jest właśnie niebezpieczne, bo po cichu pracuje on sobie na naszą miażdżycę. Natomiast tuż za miażdżycą kroczy nadciśnienie i choroby układu krążenia, z których najgroźniejszą jest zawał serca.

Więcej sposobów, jak ominąć zawał serca, znajdziesz >w tym artykule<

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Julian Sobiech (@jakdozycsetki)

Źródełko:
Woolcott OO, Bergman RN. Relative fat mass (RFM) as a new estimator of whole-body fat percentage ─ A cross-sectional study in American adult individuals. Sci Rep. 2018 Jul 20;8(1):10980.

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *