Dieta

Woda utleniona – dlaczego NIE nadaje się do dezynfekcji ran

Woda utleniona na skaleczenie?

Woda utleniona kompletnie nie nadaje się do dezynfekcji ran.

Dzieje się tak, bo Twoje ciało jest wyposażone w tzw. katalazę – enzym, który natychmiast neutralizuje wodę utlenioną i pozbawia ją dezynfekujących właściwości. Dlatego woda utleniona ma sens jedynie wtedy, gdy odkażamy przedmioty nieożywione (klamki, blaty itp.).

Mało tego – woda utleniona spowalnia gojenie ran, bo niszczy zdrowe komórki w polanej okolicy.

Wniosek? Zamiast wody utlenionej, dużo lepsza będzie zwykła woda z mydłem.

W jaki sposób NIE działa woda utleniona

Woda utleniona to 3-procentowy roztwór H2O2 – nadtlenku wodoru. Gdy poleje się nią ranę, ta „dodatkowa” cząsteczka tlenu uwalnia się za sprawą enzymu zwanego katalazą. I to właśnie ona powoduje wytworzenie efektownej piany, która daje złudzenie, że rana faktycznie się oczyszcza. No właśnie – złudzenie. Efekt jest czysto wizualny i w żaden sposób nie zmniejsza ryzyka zakażenia.

Katalaza jest obecna w ciele każdego z nas. Ba, znajduje się w ciele każdego organizmu oddychającego tlenem. Z tego powodu stosowanie wody utlenionej na otwarte rany jest kompletnie bezcelowe, bo katalaza i tak ją zneutralizuje. Mało tego – zanim do tego dojdzie, roztwór i tak narobi szkód. Nadtlenek wodoru niszczy zdrowe komórki w „dezynfekowanej” okolicy, spowalniając gojenie ran.

Woda utleniona ma sens w przypadku, gdy używa się jej do zabijania bakterii beztlenowych – np. przy ropiejących dziąsłach. Wtedy faktycznie odrobinę może się do czegoś przydać. I to w zasadzie tyle, jeśli chodzi o wyjątki.

Wniosek jest krótki. Według Polskiej Rady Resuscytacji w trakcie udzielania pierwszej pomocy w żadnym razie nie powinniśmy używać żadnej formy wody utlenionej. Dotyczy to także mocniejszych roztworów – 5, 7 a nawet 10%. Dużo lepiej sprawdzi się zwykła bieżąca woda albo woda z mydłem.

Co w takim razie zrobić z wodą utlenioną? Cóż, nie trzeba jej wylewać. Podobno jest całkiem niezła do dezynfekcji mebli – klamek, biurek itp. 😉

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Julian Sobiech (@jakdozycsetki)

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *