DietaJak powstrzymać starośćTrening

Bóle głowy – jak je zmniejszyć, nie trując się lekami

Bóle głowy – jak je zmniejszyć bez tabletek

Bóle głowy to temat szalenie popularny – i jeden z moich ulubionych.

Kto już czytał artykuł nt. prawdziwych przyczyn bólu głowy, ten wie, że ciśnienie atmosferyczne, starość czy kiepska pogoda tak naprawdę są tylko wymówkami. Niestety, to na tego typu bzdury najczęściej zrzuca się winę za cierpienie. Na tym zwykle kończy się cała „diagnostyka”, natomiast prawdziwe źródła bólu zazwyczaj tkwią zupełnie gdzie indziej.

Skoro w pierwszym tekście omówiłem już przyczyny, czas na etap nr 2 – kilka praktycznych, konkretnych sposobów na skuteczną walkę z bólem.

Ćwiczenia cardio a ból głowy

ĆWICZENIA CARDIO

Cardio jako lek na zapobieganie bólom głowy? Owszem – są na to dowody. Znaleźli je naukowcy z Norweskiego Uniwersytetu Naukowo-Technicznego, którzy w 2016 r. opublikowali wyniki swoich badań na ten temat. Przeprowadzili je na grupie 3899 dorosłych, by wykazać, że ćwiczenia wzmacniające układ krążenia (innymi słowy: cardio) są jednocześnie skutecznym sposobem na bóle głowy.

A oto wyniki:

IM LEPSZA KONDYCJA, TYM RZADZIEJ WYSTĘPUJĄ BÓLE GŁOWY.

Dokładnie rzecz biorąc, chodzi o poziom tzw. pułapu tlenowego (zdolność do pochłaniania tlenu przez organizm), który stanowi najpopularniejszą jednostkę do mierzenia wydolności.
aI tu mamy ważną rzecz: zaobserwowano, że u osób w najsłabszej kondycji bóle głowy występowały aż cztery razy częściej (‼️) niż u najmocniej wytrenowanych.

Najlepszy efekt osiągnięto u badanych poniżej 50 r.ż., którzy na stałe włączyli treningi wytrzymałościowe (bieganie, rower itp.) do swojego stylu życia.

Wniosek? Jeśli możesz, biegaj. Jeśli nie możesz lub nie lubisz, trenuj w inny sposób. A jeśli nie lubisz ćwiczeń, to chociaż dużo spaceruj.

Część osób cierpiących na migreny lub napięciowe bóle głowy zupełnie unika ćwiczeń (także siłowych), bojąc się wywołać atak. Jest to błąd – treningi wytrzymałościowe i ogólnorozwojowe nie tylko poprawiają pułap tlenowy, ale też przywracają prawidłowe napięcie mięśniowe. Słaba kondycja + siedzący tryb życia to praktycznie gwarancja nawracających bólów głowy, karku i pleców.

Picie wody pomaga na ból głowy

PICIE WODY JEST LEKIEM NA BÓLE GŁOWY

Będę to powtarzał, aż wszyscy zapamiętają: odwodnienie to jedna z najczęstszych i najbardziej pomijanych przyczyn bólu głowy.

Wielu ludziom trudno dostrzec związek między tymi dwiema pozornie odległymi rzeczami. Przyczyn szuka się zwykle w tym, co widoczne jak na patelni – w urazach, w pogodzie i w stresogennych sytuacjach.

Tymczasem odwodnienie to problem czysto fizjologiczny i w zasadzie niewidoczny gołym okiem. Wyjątek stanowią np. bolesne kurcze mięśni. Są one jasną oznaką podwyższonego napięcia mięśniowego. W związku z tym odwodnienie bezpośrednio przekłada się na aktywację punktów spustowych, wywołując m.in. bóle głowy i pleców. Woda stanowi więc jeden z najskuteczniejszych, najbezpieczniejszych i najłatwiej dostępnych leków na zapobieganie i łagodzenie bólów głowy.

Czym dokładnie są punkty spustowe?

Punkty spustowe to charakterystyczne, twarde i wyczuwalne dotykiem punkty na mięśniach, w których gromadzi się nadmierne napięcie. Bolesne przy uciskaniu, a w stanie ostrym nawet i bez dotyku.

Wiele z nich promieniuje do zupełnie innych miejsc – np. punkty spustowe na mięśniu MOS (mostkowo-obojczykowo-sutkowy; biegnie od ucha do obojczyka) promieniują nad oko. Z kolei punkty spustowe z okolicy łopatki promieniują np. do łokcia i do małego palca u dłoni. Jest ich w całym ciele całkiem sporo, a w literaturze i w internecie można znaleźć ich całe mapy – łącznie z opisem obszarów, do których promieniują bólem.

Najlepszą metodą w mojej ocenie jest ich rozgniecenie/rozmasowanie – w ten sposób leczę mnóstwo bólów głowy, karku, a nawet to, co jest często błędnie diagnozowane jako migrena

Terapia punktów spustowych na migrenę

TERAPIA PUNKTÓW SPUSTOWYCH

Ta metoda to bliski kuzyn masażu leczniczego i akupresury. Różni się tym, że działania manualne stosuje się nie obszarowo, tylko precyzyjnie – na konkretne punkty ciała.

Wszyscy jesteśmy podobnie zbudowani. Mamy te same mięśnie z tymi samymi przyczepami, a więc i napięcie gromadzi się u nas w tych samych miejscach. Na tej podstawie opracowano dosłownie całe mapy punktów spustowych – zarówno ich występowania, jak i promieniowania (bo ból występuje nie tylko w miejscu spięcia, ale też rzutuje do zupełnie innych obszarów ciała).

Uzbrojeni w tę wiedzę, doświadczeni terapeuci są w stanie szybko odnaleźć przyczynę bólu, jeżeli tylko ma on pochodzenie mięśniowe. Dokładnie tak dzieje się w przypadku bólów głowy. Ich źródło tkwi najczęściej właśnie w pospinanych mięśniach, a terapia punktów spustowych jest skutecznym narzędziem do ich relaksacji.

Wysypianie się lekarstwem na bóle głowy

WYSYPIANIE SIĘ

Niedostatek snu nie tylko skraca życie, ale też pogarsza jego jakość. Bez conocnej regeneracji nie ma opcji, by czuć się komfortowo. Przepracowane i pozbawione odpoczynku mięśnie mogą wywołać odczucia, jakby ktoś nam ściskał skronie w imadle. Albo wkładał do głowy metalowy pręt.

MASAŻE ROZLUŹNIAJĄCE

Kto nigdy nie miał dobrego masażu, niech nadrobi to przy pierwszej okazji. Zabieg ten należy bowiem do najskuteczniejszych biernych metod zwalczania nadmiernego napięcia mięśni. Nie dość, że sam w sobie jest przyjemny, to jeszcze dla ludzi z bólami głowy ma charakter leczniczy. To także najpopularniejsza metoda z repertuaru fizjoterapeutów – nieprzypadkowo tak często nazywa się nas masażystami. Fakt, że to określenie nie oddaje pełnego obrazu naszego zawodu, bo sztuka masażu to góra 10% fizjoterapii.

Z drugiej strony rozumiem, dlaczego tak się dzieje. Efekty masażu są w końcu widoczne gołym okiem, natychmiastowe, a czasem wręcz spektakularne. Uwielbiam ten moment, gdy ktoś, kto miał atak migreny, po 15-20 minutach specjalistycznego masażu doznaje szoku, bo ból ustąpił jak ręką odjął. Są to dla mnie chwile największej zawodowej satysfakcji. Szczerze polecam tę metodę.

SUPLEMENTY NA BÓLE GŁOWY

Kolejne ze źródeł podwyższonego napięcia mięśniowego to niedobory witamin, mikro- i makroelementów. Mało kto ma tak skomponowaną dietę, żeby zaspokajać nią wszystkie potrzeby. Badania dowodzą, że bardzo dobre wyniki w zapobieganiu i leczeniu bólów głowy daje magnez oraz witaminy D i B6. Jest też kilka innych suplementów wartych stosowania, dlatego postanowiłem, że wkrótce rozwinę ten temat szerzej – w osobnym artykule.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Julian Sobiech (@jakdozycsetki)

Źródełka:

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *